Wyjazd narty - Fenomenalna pogoda na zimowy wyjazd narty i wieczorne party
Od wielu lat jeżdżę na narty do Rabki. Jednak już przestaje mnie to radować. Nawet wyciągi niezbyt często są sprawne. Inne zagraniczne góry też są doskonałe. Wyjazd narty i Wiera, to moje cele na najbliższe zimowe wyjazdy. Teraz pojedziemy zdecydowanie wygodniej nowym fordem. Najmilszą porą roku w górach jest zima. Mimo że lubię każdą porę roku, ale moja połówka, szczególnie korzysta z zimy. Kiedyś czynna reprezentantka kraju w slalomie gigancie, posiada zawsze zimą jeden cel - Wyjazd narty. W ten sposób pół zimy mieszkamy w Andorze, a drugie pół w Krynicy Zdrój. Ubóstwiam pobyty w górach. Teraz nie mogę podróżować własnym audikiem, bo go rozbiłem. Pozostało mi sprawdzeniu ogłoszeń w prasie na kolumnach z tekstem: Wyjazd narty. Na koniec lutego wybieram się do Wisły, a jak się uda to jeszcze siedem dni mam zaklepany u Jolą w Holzgau. Najwspanialszy jest pobyt w górach. Gorące miesiące spędziłem na górskich spacerach w Komańczy. W taki sposób, co roku wypoczywam. Zimą każdy myśli, że gdynianin od razu ma we łbie zakodowane dwa słowa:
Wyjazd narty. To prawda, lecz wyjazd następuje autobusem miejskim na stok narciarski z orczykiem na terenie Trójmiasta. W mojej firmie ludzie mieli dziwne zwyczaje. Jeden polegał na wysyłaniu przez fax, odręcznie pisanych lub rysowanych informacji. Nasi kierowcy, polecenie wyjazdu otrzymywali z np. syrenką i napisem Warszawka. Mi ktoś przesłał przed urlopem fax z treścią: Wyjazd narty i bałwankiem w Krynicy Zdrój.
Warto przeczytać: