Szklarska Poręba - Do Rzymu.

Często jestem w Szklarskiej Porębie jadąc w kierunku Austrii, a potem Włoch. Są dni kiedy jadę też zimą do Rzymu. Niekiedy w trasę wyjeżdżam trochę zmęczony i po drodze, szczególnie w okresie zimowym zatrzymuję się jeszcze w Polsce, a
Szklarska Poręba oferuję mi nocleg, aby potem jednym rzutem dotrzeć do Rzymu. Noclegi w samochodzie na autostradzie austriackiej lub włoskiej są bezpieczne, ale zimą wybieram wersję z noclegiem jeszcze u stóp Szrenicy. Niekiedy w okresie zimowym latam samolotem, ale potem tracę mnóstwo czasu na dojazdy na lub z lotniska. Nigdy nie wiem co jest lepsze. Czekanie na lotnisku, czy stanie w korku na jakiejś górskiej przełęczy zasypanej śniegiem lub zablokowanej przez TIR-a. Raz się zdarzyło, gdy już wyjechałem wczesnym rankiem ze Szklarskiej Poręby, przed samą granicą droga była zablokowana. TIR stał w poprzek jezdni, a służby techniczne nie miały jak do niego dotrzeć. W tym czasie Szklarska Poręba gościła mnie po noclegu jeszcze do następnego wieczora, zanim kolejka samochodów ruszyła.
Warto przeczytać: